W ćwiczeniach uczestniczą wszystkie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej działające w gminie Samborzec – jest ich jedenaście – a także 80 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Odbywają się one w różnych miejscowościach. W Ostrołęce symulowane były działania ratownicze po wypadku drogowym, w tym uwolnienie osób poszkodowanych, uwięzionych w samochodzie oraz udzielenie im pierwszej pomocy. Tam, ale również w innych wioskach nadwiślańskich, ćwiczona była akcja przeciwpowodziowa, czyli m.in. przygotowanie worków z piaskiem i podwyższanie korony wałów.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11796"}
Odbyła się także symulacja ewakuacji ludności w sposób możliwie realny – kilkadziesiąt osób zostało przewiezionych do specjalnego punktu przygotowanego w szkole w Złotej. W programie ćwiczeń jest także poszukiwanie osoby zaginionej.
Albert Sendrowicz, inspektor ds. obronnych, zarządzania kryzysowego i obrony cywilnej w Urzędzie Gminy w Samborcu, podkreślił, że takie ćwiczenia są niezbędne w kontekście zarówno sytuacji geopolitycznej, jak i klimatycznej. W gminie zdarzają się podtopienia, leży ona na terenie potencjalnie zalewowym. Występują również wypadki komunikacyjne.
– Ćwiczenia pomagają jednostkom przygotować się do realnych działań. Dają nam obraz sytuacji, na przykład w sytuacji zagrożenia powodziowego, ile czasu potrzebujemy na ewakuację ludności, powiadomienie jej o zagrożeniu i działania z tym związane – powiedział Albert Sendrowicz.
Filip Kiliański, naczelnik jednostki OSP w Złotej i członek gminnego zespołu zarządzania kryzysowego, zaznaczył, że poziom sprawności i umiejętności druhów można porównać do tego, jaki posiadają ratownicy z Państwowej Straży Pożarnej.
– Szkolimy się 5–6 razy w roku. Wyposażenie jednostek jest znacznie lepsze niż jeszcze kilka lat temu. Prawie każda z nich dysponuje nowym samochodem. Mamy pięć jednostek w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, a kolejna dołączy do tego grona. Sprzęt mamy prawie tak dobry jak zawodowi strażacy. Trzeba to wszystko tylko zgrać i temu służą takie ćwiczenia – stwierdził Filip Kiliański.
Adrian Wołos, wójt Samborca, poinformował, że w ubiegłym roku gmina kupiła wyposażenie za ponad pół miliona złotych ze środków na realizację Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. – Zakupiliśmy beczkowóz do wody pitnej, drona z kamerą termowizyjną dla jednej z jednostek, a dla innej łódź. Jednostki są bardzo dobrze wyposażone, ale najważniejsi są ludzie – to, aby byli dobrze wyszkoleni – powiedział Adrian Wołos.
Dzisiejsze ćwiczenia potrwają do godziny drugiej w nocy.
Takie treningi odbywają się w gminie Samborzec co najmniej raz w roku. W ubiegłym roku zorganizowano je dwa razy, w tym planowane są jeszcze jedne.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu osobowego z ciężarówką na DK74. Dwi
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
12:15, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
atrapa hospicjum najpierw zrobili silownie potem wylozyli caly teren kostka potem hektary paneli slonecznych i tak lata leca A chorych nie przyjmuja, pieniadze wrzucone w bloto
weronka
09:55, 2026-06-16
Rowerzysta ranny po zderzeniu z samochodem w Tarnobrzeg
jak mozna rowerem dojechac do sklepu dino na warszawskiej?????? nie ma tam sciezki czyli trzeba rower prowadzic<<<<<<<<<<<<<<<
tomeszek
09:52, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
Nawet papa Smerf i Smerfetka byli
Mieszkaniec
23:51, 2026-06-15