Uroczystość rozpocznie się o godz. 13 przy bramie cmentarza Prokocim na ul. Bieżanowskiej, skąd wyjdzie kondukt do miejsca ceremonii przy grobie.
Tadeusz Makarewicz zmarł 6 maja ubiegłego roku w Anglii, trzy tygodnie po swoich 97. urodzinach.
Był uczestnikiem pierwszej powojennej ekspedycji naukowej na Spitsbergen. Przebywał tam w latach 1957–1958. Owocem tej wyprawy jest książka zatytułowana „Halo, Spitsbergen!”, napisana wspólnie z Romanem Trechcińskim.
Do Klimontowa Tadeusz Makarewicz trafił za sprawą ogłoszenia, że w tamtejszym liceum jest praca dla fizyka. Był bardzo lubianym i cenionym nauczycielem. Nie zapomniano o jego udziale w naukowej ekspedycji – był zapraszany do szkół, aby o niej opowiedzieć.
Pozostał aktywny długo po przejściu na emeryturę – uczył języka angielskiego, oddawał się także pasji fotografowania (przez pewien czas prowadził zakład fotograficzny).
Sześć ostatnich lat życia, po śmierci żony, spędził w północnej Anglii. Mieszkał tam z najbliższą rodziną. Jak wspominała córka, Katarzyna Makarewicz, ciekawość świata i duch odkrywcy nigdy w nim nie przygasły.
W Klimontowie pan Tadeusz pozostawił po sobie piękne wspomnienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rowerzysta ranny po zderzeniu z samochodem w Tarnobrzeg
Plaga to nieprzestrzegajacy przepisów kierowcy!!!
Fziunek
13:04, 2026-06-15
Groźny wypadek na S19 koło Domostawy
Dzieci za kierownicą !!!
dorosły
13:00, 2026-06-15
Rowerzysta ranny po zderzeniu z samochodem w Tarnobrzeg
Policja kiedy wezmiecie za tych rowerzystow. To juz pl.aga
Adi
12:47, 2026-06-15
Cosmos Nowotaniec oraz wiceprezes klubu przeproszą
A pamiętacie, że w zeszłym roku we wrześniu na dniach Stalowej Woli publicznie ze sceny jakiś pseudo raper krzyczał dokładnie to samo hasło nt. Siary? I co? I nie było problemu. Darcie mordy publicznie dla kilku tysięcy osób i to jeszcze nie za darmo, w ramach wydarzenia kulturalnego organizowanego przez samorząd i za pieniądze sponsorów.
stw
10:51, 2026-06-15