– Podczas nawałnicy spadło około 70 litrów wody na metr kwadratowy, a opadom deszczu towarzyszył grad. Zniszczenia w uprawach sadowniczych są bardzo duże. To już kolejny rok z rzędu, kiedy sadownicy nie będą mieli czego sprzedać – powiedział Krzysztof Tworek, wójt gminy Obrazów.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12683"}
Jak relacjonuje Tomasz Juda z Węgrc, grad padał przez około 20 minut. Skutek: straty sięgające w sadach co najmniej 90 procent.
– Spróbuję dziś lub jutro rano wykonać zabiegi ochronne, ale nie wiem, czy pomogą. Niektóre jabłka są pęknięte na pół, inne być może uda się sprzedać do przetwórstwa. Teraz wiele będzie zależało od pogody – od tego, czy owoce będą jeszcze rosły i czy nie zaczną gnić – mówi sadownik.
Pan Tomasz prowadzi gospodarstwo o powierzchni ośmiu hektarów. Uprawia jabłonie oraz pół hektara wiśni. Grad zniszczył również te owoce – wiele z nich spadło na ziemię.
– To, czego nie zniszczył mróz, dokończył grad – dodaje Tomasz Juda, wspominając wiosenne przymrozki. Wówczas ratował sad, paląc bele słomy i stosując zadymiarki.
Dramatyczna sytuacja jest również w Kleczanowie, gdzie przeszły trzy fale gradu, w tym z bardzo dużymi bryłami lodu.
– Niektórzy mówią, że nie pamiętają takich opadów ani takiego gradu – mówi pan Grzegorz, sadownik z tej miejscowości.
Jak ocenia, w niektórych gospodarstwach straty mogą sięgnąć nawet 100 procent.
– Część jabłek pewnie uda się sprzedać do przetwórstwa, ale wiele już leży na ziemi. Niektóre owoce zostały uderzone przez grad nawet 20 razy. Te trafione kulami gradu wielkości monety pięciozłotowej są całkowicie zniszczone. Tego już nie da się uratować – podkreśla mieszkaniec Kleczanowa.
Pan Grzegorz uprawia także czarną porzeczkę. Wcześniej owoce ucierpiały podczas upałów.
– Słońce je dosłownie ugotowało. Teraz wystarczył silny wiatr i grad, by niemal wszystko spadło na ziemię. Zostało może 10–15 procent plonu – ocenia sadownik.
Nawałnica spowodowała również szkody w infrastrukturze.
W Węgrcach woda zalała drogę powiatową, która przez pewien czas przypominała rzekę. Przepusty okazały się niewystarczające. Konieczne było wypompowywanie wody. Jak informuje wójt, znajdujące się we wsi dwa zbiorniki retencyjne zostały całkowicie wypełnione, a woda przelewała się przez ich brzegi. Niewiele brakowało, aby podtopiony został stojący obok budynek i pobliski dom.
W Komornej, na skrzyżowaniu dróg gminnych, podmyta została część brzegu stawu. Na sąsiedniej drodze żywioł wypłukał fragment niedawno położonego asfaltu.
W Rożkach przewrócony został słup energetyczny. W czwartek po południu służby energetyczne wciąż usuwały skutki awarii.
– Strat będzie bardzo dużo. Trzeba je będzie liczyć w setkach tysięcy, jeśli nie w milionach złotych. Mamy nadzieję, że na tym się skończy – podsumowuje wójt Tworek.
::news{"type":"see-also","item":"236453"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolejna nawałnica spadła na Stalową Wolę
Do starej konstrukcji dachu zostały rzadko przybite łaty. Do łat mocno przybita blacha. łaty z blachą odpadły. Moim zdaniem przy wykorzystaniu starych krokwi należało położyć pełne deskowanie, a na nie dopiero przybijać blachę. Czy tak przypadkiem nie wyglądał dach przed remontem? Wystarczyło zachować przedwojenną technologię i wiele osób nie mówiło by o szczęściu w nieszczęściu....
Piotr z Rozwadowa
21:16, 2026-07-02
Tarnobrzeg chce 45 mln zł na Centrum Przesiadkowe
Pitu pitu, na nw24 jest cały artykuł, żadnego remontu nie będzie, żadnego drugiego peronu nie będzie, generalnie nie będzie nic z tego, co obiecuje pan Nowak. Po co kłapać ozorem?
Kazek
21:08, 2026-07-02
Tarnobrzeg wprowadzi Kartę Mieszkańca
Dobre rozwiązanie, znane i w innych miastach, karta może być wirtualna (w telefonie) czy plastikowa. Przykładowe zastosowania: bilet miesięczny na transport miejski, elektroniczny portfel biletowy w transporcie miejskim, jak i u innych przewoźników, karta obecności w swojej instytucji/ szkole, parkingi, identyfikator w bibliotece/basenie, zniżki w programach lojalnościowych, e-shop z miejską kartą itd. Ważne: aby można było ją doładować przy pomocy bankomatu, zawierała aktualne zdjęcie, imię i nazwisko, datę ważności i oczywiście była też strona www. Wiele miast stosuje takie rozwiązanie od dawna, tylko Tarnobrzeg jest ciągle opóźniony...
Rick
20:39, 2026-07-02
Sandomierz kupił kontenery mieszkalne
następnym razem kupcie używane, za poł ceny albo taniej, stan dowolny. wtedy będzie straszak.
wujek rada
15:28, 2026-07-02