Na widowni zasiedli m.in. rodzice chłopców – trzyletniego Kubusia i pięcioletniego Bartusia. Obaj wymagają stałej rehabilitacji, dlatego podczas wydarzenia zbierano fundusze na ten cel.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11495"}
– Rehabilitacja jest dla Kubusia niezbędna i musi być prowadzona nieprzerwanie. W przeciwnym razie efekty, które udało się już osiągnąć, mogłyby się cofnąć – powiedziała Dominika Kwiecień.
Podobnie jest w przypadku Bartusia. – Nasz synek miał oddychać za pomocą respiratora, a dziś stawia pierwsze samodzielne kroki, także bez chodzika. Codziennie go rehabilitujemy, a raz w miesiącu wyjeżdżamy na turnus rehabilitacyjny. Niestety, turnusy te nie są refundowane – dodała Agnieszka Przychodzka.
Łukasz Przychodzki podkreślił znaczenie nie tylko wsparcia finansowego, ale i duchowego.
– Walka o zdrowie dziecka jest trudna. Czasami są takie dni, że człowiek nie ma siły, a kiedy widzi wsparcie społeczne, łatwiej jest przetrwać trudne chwile. Wsparcie moralne bardzo dużo dla nas znaczy – zaznaczył pan Łukasz.
Zespół Jaśmin, który tworzą Agata Gałach – wokalistka i aktorka musicalowa pochodząca z Sandomierza – oraz Karolina Sienkiewicz – skrzypaczka i kompozytorka, rozpoczął koncert od piosenki skomponowanej specjalnie dla audycji „Niewidzialni” radiowej „Trójki”, poświęconej osobom pomagającym innym „cicho i bez rozgłosu”. Następnie zabrzmiały utwory z płyt zespołu „Sploty” i „Gdzie spotykam wiatr”, wśród nich piosenki Marka Sochackiego. Podczas występu odbywały się recytacje.
– Lubimy pomagać. Kiedy mama jednego z chłopców zaproponowała nam udział w charytatywnym koncercie, nie było ani chwili wahania. Wiemy, że dobro wraca, a nasze piosenki mają to dobro w sobie i niosą je dalej – mówiły artystki.
Honorowy patronat nad wydarzeniem objął wicemarszałek województwa Grzegorz Socha.
– Chłopcy i ich rodzice dzielnie walczą. Ich historie pokazują, jak ważna jest więź rodzinna i jak wiele można osiągnąć dzięki determinacji. To walka o zdrowie dzieci, która przynosi efekty – powiedział Grzegorz Socha.
Koncert był połączony z gminnymi obchodami Dnia Kobiet.
Kubuś Kwiecień urodził się z wieloma wadami wrodzonymi. Przeszedł operację rozszczepu podniebienia twardego i miękkiego oraz reoperację przetoki. Zmaga się z wadą serca (PFO), mozaikową postacią trisomii 21, obniżonym napięciem mięśniowym, niedosłuchem, bezdechem nocnym oraz trudnościami w przełykaniu. Każdego dnia uczestniczy w rehabilitacji.
Bartuś Przychodzki choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA 1) – jedną z najcięższych chorób genetycznych wieku dziecięcego. Otrzymał terapię genową, ale nadal wymaga stałej, specjalistycznej opieki medycznej, intensywnej rehabilitacji oraz kosztownego sprzętu do ćwiczeń.
Leczenie i rehabilitację maluchów można wesprzeć również za pośrednictwem Fundacji Siepomaga.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tragedia pod Staszowem. Nie żyje 22-latek
Proszę rodzinę osoby zmarłej oraz osoby poszkodowane w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
08:40, 2026-07-05
MOSiR w Sandomierzu będzie miał nowego dyrektora
Ten gość to tragedia. Kto zna ten wie
Cyc
20:57, 2026-07-04
Powrót kina letniego do Tarnobrzega [ZDJĘCIA]
Taaa...oglądać film poszły? Chyba źreć ciastka, paluszki i czort wie co jeszcze. Niszczenia trawy ciąg dalszy :-(
zmartfiony
13:32, 2026-07-04
Groźny wypadek na DK79. 18-latek uderzył autem w...
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
08:58, 2026-07-04