W Chmielowie w gminie Nowa Dęba w sobotę, 11 kwietnia, trwają Mistrzostwa Polski Mażoretek.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11781"}
Gospodarzami wydarzenia są Stowarzyszenie Przyjaciół Chmielowa „Chmielowianie” oraz zespół Mażoretki Diament Chmielów – jedna z najbardziej utytułowanych formacji mażoretkowych w Polsce ostatnich lat.
– To bardzo ważne wydarzenie dla mażoretek z całego kraju. Po raz szósty organizujemy Mistrzostwa Polski Federacji IAM. Na ich podstawie będziemy nominować zawodników do mistrzostw świata, które w tym roku odbędą się w sierpniu w Stalowej Woli – mówi Małgorzata Gronek, szefowa „Diamentu” i sędzia główna zawodów.
Do Chmielowa przyjechały zespoły i soliści z wielu regionów Polski, m.in. z Wielkopolski, Mazowsza, Śląska, Małopolski i Podkarpacia. W sumie w rywalizacji bierze udział około 340 zawodników oraz kilkunastu trenerów. Na parkiecie prezentują się zarówno najmłodsi uczestnicy – mający zaledwie cztery lata – jak i doświadczeni zawodnicy w wieku około 50 lat. Nowością w tegorocznej edycji jest kategoria „grand senior”, w której startują m.in. mamy mażoretek.
Zawodnicy rywalizują w wielu kategoriach, a o końcowej ocenie decyduje przede wszystkim poziom przygotowanej prezentacji. Jury zwraca uwagę na choreografię, pracę ciałem, a także – co szczególnie istotne w tej dyscyplinie – umiejętność operowania rekwizytem, takim jak baton, pompony czy flaga.
– Kluczowa jest jakość wykonania całego układu. Liczy się technika, synchronizacja i to, jak zawodnicy pracują z rekwizytem – podkreśla Małgorzata Gronek.
Organizacja wydarzenia to duże przedsięwzięcie logistyczne. W programie znalazło się około 200 prezentacji, co wymagało precyzyjnego ułożenia harmonogramu, tak aby uczestnicy mieli czas na przygotowanie, odpoczynek i zmianę strojów.
– Najbardziej pamiętam ostatni tydzień i nieprzespane noce. Trzeba było dopracować listy startowe, dopilnować zgłoszeń i zadbać o każdy szczegół. Bez wsparcia wielu osób nie byłoby to możliwe – przyznaje organizatorka.
W przygotowanie mistrzostw zaangażowane było całe zaplecze organizacyjne – od biura zawodów, przez akustyków, po lokalne instytucje i mieszkańców. Wsparcia udzielili m.in. przedstawiciele domu kultury, dyrekcja szkoły oraz sołectwo Chmielowa, które zadbało o infrastrukturę wokół wydarzenia.
Podczas zawodów rywalizują także gospodynie – Mażoretki „Diament” Chmielów, które występują w konkurencjach z batonem, pomponami i flagą. Zespół przygotował liczne prezentacje, w tym wiele występów solowych. Jak przyznaje trenerka, część obowiązków szkoleniowych przekazała swoim asystentkom.
– Ze względu na obowiązki sędziego głównego nie jestem w stanie nadzorować wszystkiego. Dużą rolę odgrywają moje asystentki, które współtworzą choreografie i prowadzą treningi – zaznacza.
Małgorzata Gronek prowadzi również drugi zespół – Aurum Gorzyce – co dodatkowo podkreśla jej zaangażowanie w rozwój tej dyscypliny w regionie.
Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwa profesjonalny skład sędziowski, posiadający odpowiednie licencje krajowe i międzynarodowe. Jak wyjaśnia sędzia główna, droga do uzyskania międzynarodowych uprawnień jest wymagająca i trwa od pięciu do siedmiu lat, obejmując egzaminy oraz praktykę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
Zredukowac im wszystkim pensje do takich jakie dostaja normalni ludzie i pieniadze sie zaraz znajda
Zyczliwy
03:04, 2026-04-11
Tarnobrzeg mocny w podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej
P'KOWALA PYCHA ROZPIERA juz ukraine odbudowal...teraz w Rzeszowie rzadzi .beda gruszki na wierzbie rosly....ZOBACZYCIE.....
baranowiak
22:38, 2026-04-10
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
Najbardziej irytująca jest to jak zobaczy się takiego jednego drugiego trzeciego starostę posła czy burmistrza wszystko jedno na pikniku wsuwającego urzędową kiełbasę i to dosłownie gościu ubiera się w fartuch czy coś tam i za publiczne pieniądze piecze ludziom kiełbasę którą jeszcze potem sam wsuwa wraz z lepszym obiadem który jest już jednak tylko dla niego dla ludzi tylko to sama kiełbasa bez bułki. Piecze ludziom te kiełbasę zeby to pokazać jaki to jest kumpel wszystkich i wspaniały polityk. A jak się stanie bliżej tego człowieka tak przypadkowo czekając na kiełbasę i posłucha się jego takiego normalnego sposobu wypowiadania się to usłyszy się w słowach sposoby wypowiedzi wskazujące na takie wywodzące się z komuny kumoterstwo. Typowo polskie że taki jeden czy drugi facet wypowiada się tak jakby to miasto powiat województwo czy tam nawet cały świat do niego należał tylko dlatego że jest obstawiony jego znajomymi zenkiem wieśkiem Jankiem mietkiem który do wszystkiego ma dojście i może się załapać na każdy piknik otwarcie wystawy dzień dziecka w szkole wie wszystko o przetargach publicznych inwestycjach pieniądzach stanowiskach i ma tu jakiś wpływ. Jak tak się stanie z boku i posłucha zupełnie przypadkowo to ta świadomość tego co się usłyszało I tego jaki ten ktoś ma sposób myślenia i kontaktów z podobnymi sobie kolegami jest najgorsza w tym wszystkim.
Wkurzony
22:17, 2026-04-10
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
I powiedział to jeden z absolutnie najbogatszych po oświadczeniu majątkowym burmistrz na Podkarpaciu jeśli przeliczyć jego pensję na liczbę mieszkańców a dodatkowo jeszcze posiadający zastępcę. Pozdrawiam serdecznie. Dla nich oddział położniczy niczym się nie różni od stacji benzynowej albo od marketu dlatego przy przenoszeniu strat likwidacja. Proponuję dzień na dyżurze w oddziale i dzień w Biedronce dla orzeźwienia umysłu. Powinni pogadać z kamyszami i stworzyć tutaj elitarną lodówkę dla dzieci oficerów wojska polskiego. Szpitale wojskowe na szaserów i inne dużo szpitale kuleją pod tym względem. Powinni do nowej Dęby na poligon przenosić kobiety znaczy żołnierki które są w stanie błogosławionym może ci komfortowe warunki do zamieszkania w czasie delegacji i świetne warunki porodu odpowiadające warunkom pro familii takim hotelowym. Jedyna szansa to uderzyć do kosiniaka-kamysza powiedzieć że tutaj stworzy się porodówka dla oficerek i oficerów zaproponować mu że będzie mógł sobie kiedy chcę robić zdjęcia z dzieciakami naszych żołnierzy i publikować się w mediach społecznościowych. Taki na pozór *%#)!& sposób da więcej korzyści niż te całe dopłaty które i tak są kroplą w morzu. W niczym nie pomogą niczego nie uratują na dłuższą metę bo wojsko chce likwidować ten oddział i przejąć szpital więc los jest tu przesadzony. To tylko tanie zagranie pod publiczkę że niby pomagamy ale może na miesiąc dwa generalnie przy braku dobrego pomysłu to a tego sami z siebie nie mają bo niestety nie myślą nieszablonowo to nie ma szans na to aby ta porodówka przetrwala. Przetrwa za to dwóch burmistrzów mimo tego że gmina liczy stanowczo za mało mieszkańców żeby było dwóch burmistrzów oraz przetrwa za to trzech starostów mimo tego że powiat również pod względem liczby mieszkańców się wyludnia i jest jednym z najmniej licznych w okolicy i właściwie w żadnym o tej wielkości nie ma tego starostów ale to im nie przeszkadza tu mają zupełną amnezję. Musi to budzić uzasadnione społeczne obrzydzenie zwłaszcza że wiele tych ludzi poniżej standardu odpowiadającego stanowiski.
Prof Religa
18:28, 2026-04-10