Wiesław Myśliwski na spotkaniu z czytelnikami

0

SANDOMIERZ.  – Musisz czuć w dłoniach szorstkość cegieł w Uchu Igielnym, aby móc o nim napisać. Musisz być autentyczny – powiedział pisarz Wiesław Myśliwski w czasie spotkania z czytelnikami. Dwukrotny laureat Nagrody Nike mówił między innymi  o tym, jak ważna jest w pisarstwie autentyczność, jaką rolę odrywają w nim pamięć i własne doświadczenia oraz o tym, dlaczego tak trudno było mu napisać “Widnokrąg”. W czasie spotkania fragmenty jego najnowszej książki czytał aktor Robert Więckiewicz.

W wydarzeniu uczestniczyło wiele osób ze świata kultury, przyjaciele pisarza i miłośnicy jego twórczości.

Wiesław Myśliwski przyznał, że każdy pisarz wykorzystuje w twórczości swoje przeżycia. To nieuniknione.

         –  Nie sposób oderwać się od własnych doświadczeń. Różny jest tylko sposób ich wykorzystania. Niektórzy próbują je reprodukować, co jednak nie jest udane, ponieważ człowieka nie stać na dosłowną reprodukcję. Pamięć bowiem przetwarza doznania, przeżycia i doświadczenia. My mamy o pamięci bardzo szablonowe i nieprawdziwe wyobrażenie. Wydaje nam się, że służy ona do zapamiętywania. To nieprawda. Pamięć to “organ” do kreowania. W miarę, jak oddalamy się od zdarzeń, które przeżywamy, to coraz bardziej kreujemy, coraz mocniej poddajemy się wyobraźni – mówił autor “Widnokręgu”.

W czasie spotkania rozmawiano również o najnowszej  książce Myśliwskiego, której tytuł dała pozostałość dawnej furty klasztornej w Sandomierzu.  – Ucho Igielne uczyniłem pretekstem całej książki. Przyjąłem, że tym razem moja powieść wyjdzie z jednego punktu miasta. Czy z jednego punktu da się opisać jakiś świat? Da się. Schody to metafora życia. Ciągle schodzimy i wchodzimy. Takie jest nasze życie – stwierdził autor.

Do rozmowy został zaproszony również malarz profesor Stanisław Baj, autor obrazu, którego reprodukcja znajduje się na okładce “Ucha Igielnego”. Prace artysty można zobaczyć na ścianach galerii, w której odbywało się spotkanie.

       Wydarzenie miało miejsce w restauracji Widnokrąg, której nazwę dał tytuł powieści Wiesława Myśliwskiego. Autor pogratulował jej właścicielom, Annie i Przemysławowi Bokwom pomysłu i realizacji.

 

Share.

Comments are closed.