Zamknięci w pokoju [W najnowszym TN]

0

Kilka miesięcy temu Sandomierz wzbogacił się o nową atrakcję. I chociaż zdążyła ona już zasłynąć niemal w całym kraju, ściągając do królewskiego miasta gości z Mazowsza czy Śląska, to w naszym regionie wydaje się być wciąż mało znana. Mowa o Escape Roomie, czyli – po naszemu – pokoju zagadek. A dokładnie o Piwnicach Zagadek, bo tak się nazywa ten rozrywkowy przybytek.

Zacznijmy od początku. Czym jest pokój zagadek? To gra zespołowa, w której liczą się spostrzegawczość, spryt i umiejętność współpracy. Tyle teorii, bo niewiele ona wyjaśnia…

W praktyce wygląda to tak: wchodzicie do specjalnie przygotowanego tematycznego pokoju, pełnego rozmaitych rekwizytów i zagadek. Stworzono go w ten sposób, że niemal wszystko wokół was, wszystko co widzicie i czego możecie dotknąć, może być wskazówką do rozwiązania którejś z nich. Waszym zadaniem jest odnaleźć te wskazówki, a następnie rozwiązać za ich pomocą szereg łamigłówek. Tylko dzięki temu możecie wydostać się z pokoju… Macie na to 60 minut. I to właśnie uciekający czas jest waszym największym wrogiem w tej rozgrywce…(rn)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN:

Share.

Comments are closed.