Leopold Wójcik, prezes Zarządu Rejonowego PCK podkreślił, że sandomierska organizacja ma powody do satysfakcji. – Do połowy listopada oddano na naszym terenie w sumie 1546 litrów krwi. To ilość porównywalna do tej z całego ubiegłego roku. Ponadto w tym roku przybyło 296 nowych dawców krwi, wśród nich 62 kobiety – poinformował Leopold Wójcik. – Taka tendencja wzrostowa wynika prawdopodobnie ze świadomości, że krew jest niezastąpionym lekiem, ponadto z działań popularyzujących krwiodawstwo, prowadzonych już od szkół średnich przez zakłady pracy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5280"}
Bolączką, przyznał prezes, jest natomiast mała liczba honorowych dawców krwi w szkolnych klubach.
W czasie uroczystości 10 osób otrzymało odznakę „Zasłużony dla Zdrowia Narodu”, natomiast 15 – odznakę „Zasłużony Honorowy Dawca Krwi". Wręczono ponadto 20 medali 65-lecia Honorowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża.
Wśród wyróżnionych odznaką „Zasłużony dla Zdrowia Narodu” był Piotr Olszewski. Tarnobrzeżanin oddał już około 67 litrów krwi. – Po raz pierwszy zrobiłem to w wieku 18 lat, gdy krwi potrzebowała żona kolegi. Poczułem się wtedy słabo, ale się nie zniechęciłem. Potem zacząłem oddawać krew regularnie co dwa miesiące. Wiem, że w ten sposób mogę komuś pomóc – powiedział pan Piotr.
Nina Szymańska z Dmosic w gminie Koprzywnica oddała 19 litrów krwi. Dzieli się tym bezcennym lekiem od 13 lat. – Dla mnie to już rutyna. Nie widzę w tym nic szczególnego. Warto to robić, ponieważ nic nie tracimy, szybko się regenerujemy, a wiemy, że komuś na pewno pomożemy – zaznaczyła Nina Szymańska.
Klub „Cząsteczka”, którym kieruje pani Nina, liczy obecnie w 12 osób. Niektóre oddały już po ponad 20 litrów krwi. – Jestem z nich dumna, ponieważ są to przeważnie młodzi ludzie – dodała mieszkanka gminy Koprzywnica.
Zarząd Rejonowy PCK oraz krwiodawcy otrzymali życzenia i gratulacje od przedstawicieli władz miasta i powiatu. Program artystyczny zaprezentowała młodzież z Zespołu Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich imienia Komisji Edukacji Narodowej.
Więcej o uroczystości w „Tygodniku Nadwiślańskim”.
::news{"type":"see-also","item":"206437"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Jest ktoś spoza partii?
P
22:33, 2026-05-03
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Porażka. Wszystko na pokaz
Aaa
21:16, 2026-05-03
Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...
Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.
Dlaczego
19:55, 2026-05-03
Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT
Dzisiaj dalej sie pali, dziwne
Ccc
16:56, 2026-05-03