Zamknij

Dodaj komentarz

Policja pojechała wyłączyć zostawiony na gazie czajnik. W domu było już pełno dymu

rs 08:14, 09.02.2026
Skomentuj Policja pojechała wyłączyć zostawiony na gazie czajnik. W domu było już pełno dymu Fot. Ilustracyjne

Niecodzienną interwencję podjęli w miniony weekend opatowscy policjanci. Zostali poproszeni przez 71-latka o pomoc w kłopotliwej sytuacji, w jakiej znalazł się mężczyzna. 

W sobotę na jednej z ulic w Opatowie mężczyzna zatrzymał radiowóz i poprosił policjantów z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego o pomoc w uruchomieniu samochodu, który uległ awarii.

– Policjanci zwrócili uwagę, że zdenerwowanie 71-latka jest niewspółmierne do zaistniałej sytuacji i zaczęli dopytywać, dlaczego tak naprawdę jest w takim stanie emocjonalnym. Po chwili mężczyzna przyznał, że zostawił w domu, w pobliskiej miejscowości czajnik na gazie i w związku z awarią pojazdu nie ma, jak wrócić do miejsca zamieszkania. Policjanci od razu pojechali pod wskazany adres, gdzie faktycznie doszło już do zadymienia - mówi Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowa opatowskiej policji. 

Mundurowi wyłączyli gaz i przewietrzyli mieszkanie i zapobiegli wybuchowi pożaru. 

[ZT]230420[/ZT]

 

(rs)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%