Opatów

Zamknij

Dodaj komentarz

Cenne znalezisko na polu. Ma kilka tysięcy lat!

MPlaza 15:35, 26.09.2022 Aktualizacja: 16:47, 21.10.2025
1 Cenne znalezisko na polu. Ma kilka tysięcy lat!

Krzemienną siekierkę znalazł podczas prac polowych rolnik z Włostowa w gminie Lipnik. Okazało się, że jest to zabytek z okresu neolitu. Na razie nie wiadomo, czy jest on śladem po istniejącym w miejscu odkrycia cmentarzysku lub osadzie.

Siekierkę znalazł Władysław Głowacki. Przedmiot o długości około 20 centymetrów i szerokości 5 centymetrów znajdował się na powierzchni ziemi. Został najprawdopodobniej wyorany.

Rolnik skontaktował się ze swoim sąsiadem, Mariuszem Piotrowskim, prezesem Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego "Pamięć". Członkowie organizacji natychmiast powiadomili o znalezisku Delegaturę w Sandomierzu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. W poniedziałek, 26 września, przedmiot trafił do rąk archeologa. Dr hab. Marek Florek stwierdził, że jest to neolityczna siekierka.

- Została ona zrobiona z krzemienia wydobywanego w okolicach Świeciechowa. Jej kształt, sposób wykonania gładzenia, przekrój czworościenny oraz surowiec wskazują na to, że jest to siekierka kultury pucharów lejkowatych z IV tysiąclecia przed narodzeniem Chrystusa - powiedział dr hab. Marek Florek.

Archeolog przypomniał, że około 40 lat temu na terenie Włostowa natrafiono na ślady pochówków kultury pucharów lejkowatych. Tego, czy siekierka pochodzi z tego cmentarzyska, nie można określić przed wskazaniem miejsca, gdzie znaleziono krzemienny zabytek.

- W tym miejscu przeprowadzone zostaną oględziny. Jeśli siekierka pochodzi z grobu, powinny znajdować się tam inne pozostałości pochówku: kości, elementy kamienne czy fragmenty naczyń - dodał Marek Florek.

Niewykluczone, że siekierka stanowi luźne znalezisko.

  -To pierwszy pradziejowy przedmiot, jaki przeszedł przez nasze ręce. Cieszy nas również to, że mieszkańcy zachowują się odpowiedzialnie - przekazują znaleziska naszemu stowarzyszeniu lub konserwatorowi zabytków - zaznaczył Mariusz Piotrowski.

Stowarzyszenie z Włostowa ma na swoim koncie ciekawe odkrycia z czasów II wojny światowej, między innymi szczątki samolotu Pe-2 i czołgu T-34. Te ostatnie również zostały znalezione na polu Władysława Głowackiego, dzięki jego wskazówkom.

na zdjęciu głównym: Władysław Głowacki i Mariusz Piotrowski.

 

(MPlaza)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

brawo swietokrzyskiebrawo swietokrzyskie

0 0

nu super jak cos cennego to tylko w naszym swietokrzyskim regionie

16:23, 26.09.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%