::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9548"}
– Zaproszone były wszystkie placówki z naszej gminy, czyli wszystkie szkoły — pięć szkół oraz dwa przedszkola. Mamy prawie 700 dzieci we wszystkich placówkach, dlatego Gminny Dzień Dziecka połączony z Festiwalem Dwujęzyczności, organizowanym również przez Centrum Doskonalenia Nauczycieli, to wydarzenie, które zapisze się w historii. To największy Dzień Dziecka w naszej gminie. Bardzo się cieszę, że mamy tak dużą frekwencję. Dzieci są zadowolone, rodzice i nauczyciele także — powiedziała Martyna Pawłowska, wójt gminy Łoniów.
Organizacja tak dużej imprezy była niemałym wyzwaniem. — Było to duże wyzwanie organizacyjne, bo musieliśmy tutaj zapewnić wszystko, przede wszystkim bezpieczeństwo dzieciom. Były dowozy i przywozy oraz pełna opieka. Myślę, że jestem bardzo zadowolona, bo przede wszystkim pogoda, o którą się tak martwiliśmy, dziś jest idealna — dodała wójt.
Wydarzenie uświetniły występy artystyczne w języku angielskim, przygotowane przez przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych w ramach Festiwalu Dwujęzyczności. — Powiem szczerze, że byłem na bardzo wielu wydarzeniach, także Dniach Dziecka, ale tak dużego wydarzenia, jak to w Gminie Łoniów, z kilkuset dziećmi, to jeszcze nie widziałem. Wielkie brawa dla pani wójt, dla pani dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Kształcenia Nauczycieli za naprawdę wspaniałą organizację. Mamy tutaj całą moc atrakcji — dmuchańce, koła gospodyń wiejskich, straż, policję, i przede wszystkim występy w języku angielskim. Widać, że ten projekt daje efekty, bo już przedszkolaki mówią po angielsku. Nie tylko mówią — śpiewają i robią przedstawienia teatralne w języku angielskim, co jest ogromną radością dla rodziców i dziadków. Cieszę się, bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość pięknie będzie mówić po angielsku — podkreślił Grzegorz Socha, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego.
Podczas wydarzenia nie zabrakło też elementów edukacyjnych. – Naprawdę jest tutaj gwarno, radośnie, świetnie zorganizowane występy, dzieci fantastycznie przygotowane do tego, by w języku obcym porozumiewać się i prezentować to, czego się już nauczyły — piosenki, wiersze, bądź rozmowy, które pokazują, że umiem przedstawić swoją rodzinę czy powiedzieć coś o sobie w języku obcym — zauważyła Grażyna Dekiel, świętokrzyski wicekurator oświaty.
Festiwal Dwujęzyczności jest częścią większego projektu realizowanego przez Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach. — Jesteśmy tu dziś, żeby wspierać dwujęzyczność, ponieważ realizujemy duży projekt wojewódzki w 16 placówkach województwa świętokrzyskiego, finansowany ze środków Unii Europejskiej. Dziś inaugurujemy festiwal, który ma promować dwujęzyczność w regionie. Projekt obejmuje między innymi placówkę w Sulisławicach. Pomysł dzisiejszego spotkania narodził się po rozmowie z panią wójt, kiedy uzgodniłyśmy, że połączymy festyn z okazji Dnia Dziecka z Festiwalem Dwujęzyczności. Tych festiwali będzie tyle, ile placówek, czyli 16, a dziś inaugurujemy w Łoniowie — wyjaśniła Małgorzata Łakomiec, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli.
Na najmłodszych czekały również rozgrywki sportowe, dmuchańce, animacje, poczęstunek przygotowany przez Koła Gospodyń Wiejskich, piana party oraz upominki-niespodzianki dla wszystkich dzieci. To był dzień pełen uśmiechu, radości i dobrej zabawy, który z pewnością na długo pozostanie w pamięci dzieci i ich opiekunów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Lotnisko w Sandomierzu? Rada zajęła się wnioskiem
Zaorać wiejskie huciańskie osiedle i miejsce się znajdzie.
Wypizdomierz
08:12, 2026-04-24
Lotnisko w Sandomierzu? Rada zajęła się wnioskiem
Ja bym wolał metro...
rambit666
06:31, 2026-04-24
Lotnisko w Sandomierzu? Rada zajęła się wnioskiem
Basenu zrobić nie potrafią a temu lotnisko się marzy , jak przechodzę koło tego basenu , a właściwie miejsca gdzie powinien być basen to mnie śmiech ogarnia , dwóch gości sobie spaceruje i poza tym nic się nie dzieje, ja rozważam pozwanie rady miasta o zwrot kosztów paliwa , które wydaje na dojazdy na basen w tarnobrzegu , takie zaniedbania jakie wykazały władze miasta w związku z budową basenu to skandal powinni podać się do dymisji , ale humoru brak . A Panu od lotniska proponuję wizytę u specjalisty
Lisu
05:53, 2026-04-24
Podróże PKP. Konduktor nie sprawdzi już biletu
Podróże stają się coraz bardziej skomplikowane.
Pasażer z biletem
00:25, 2026-04-24