Wszyscy nauczyciele i pracownicy obsługi, którzy rozpoczną po przerwie pracę w sandomierskich żłobkach, przedszkolach i szkołach podstawowych zostaną poddani badaniom pod kątem koronawirusa. Placówki ruszą w najbliższy poniedziałek, 25 maja.
Badania rozpoczęły się w czwartek, a potrwają do soboty. Poddanych zostanie im 40 pracowników żłobków i przedszkoli oraz 95 - szkół podstawowych.
- Wzorem Łodzi postanowiłem zlecić przebadanie naszych pracowników oświaty, by mieć pewność, że do pracy z dziećmi dopuszczamy osoby zdrowe. Ci, którzy są mieszkańcami województwa świętokrzyskiego, zostaną poddani badaniom w ramach projektu urzędu marszałkowskiego, który - jak się okazało - pozwala wykonać testy na koronawirusa nie tylko personelowi medycznemu, ale również nauczycielom . Mieszkańcy Podkarpacia zatrudnieni w naszych placówkach będą mieli zrobione testy serologiczne. Za nie będziemy musieli nieco więcej zapłacić - poinformował Marcin Marzec, burmistrz Sandomierza.
Wymazy pobierane są w sandomierskim szpitalu, a testy pod kątem COVID-19 są wykonywane w laboratorium w Podzamczu Chęcińskim. Na razie nie wiadomo, ile samorząd zapłaci za wszystkie badania.
Burmistrz dodał, że badaniom poddawane będą sukcesywnie kolejne osoby wracające do pracy. Zapewnił jednocześnie, że żłobki, przedszkola i szkoły są dobrze przygotowane na rozpoczęcie funkcjonowania w najbliższy poniedziałek. Pomieszczenia są zdezynfekowane, wydzielone zostały odpowiednie strefy.
Do przedszkola numer 5, według deklaracji rodziców, wróci w najbliższy poniedziałek sześcioro dzieci, do przedszkola numer 1 - 25 z "jedynki" i "trójki", zaś do przedszkola numer 6 - 23 maluchy z "szóstki" i "siódemki". Dzieci będą podzielone na grupy liczące do 12 osób. Zamiar skorzystania z opieki żłobkowej w dwóch samorządowych placówkach wyraziło 10 rodziców.
Szkoły będą prowadzić zajęcia opiekuńczo- wychowawcze w świetlicach dla klas I-III, zajęcia rewalidacyjne oraz konsultacje dla ośmioklasistów. W "jedynce" zajęć świetlicowych nie będzie, ponieważ nie było na nie chętnych. 10 uczniów będzie korzystać z zajęć rewalidacyjnych, zaś 45 z konsultacji. W "dwójce" ze wszystkich form zajęć skorzysta łącznie 13 dzieci. W "trójce" będą odbywać się tylko konsultacje dla ośmioklasistów, chce na nie przychodzić 19 młodych ludzi. W Szkole Podstawowej numer 4 czworo dzieci będzie uczestniczyć w zajęciach opiekuńczo-wychowawczych, sześcioro w rewalidacyjnych, natomiast 40 w konsultacjach.
Liczby te mogą się zmienić. Szkoły czekają bowiem jeszcze na deklaracje rodziców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Trwa budowa przystanku kolejowego Tarnobrzeg-Ocice
W dobie gdzie w każdym domu jest po kilka samochodów , gdzie PKS świeci pustkami chce zobaczyć jak ludzie biegną ma te perony tym bardziej ma wsiach z liczbami mieszkańców do 2 tys ciekaw co za idiota stoi za tym pomysłem.
Dd
03:17, 2026-05-22
Młody bandyta zatrzymany. 19-latek odpowie za rozbój
Nie można kogoś nazywać bandytą, bez wyroku i tylko dlatego że chciał wyłudzić pieniądze.
Tymon.
22:54, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Remont Rynku w Poznaniu kilka lat temu położył w większości całkowicie strefę biznesową. Jeśli wykonawca remontu zechce odciąć dostęp do lokalu będzie miał do tego pełne prawo z racji placu budowy i odpowiedzialności,która na nim spoczywa. Dodatkowo terminowość wykonania w dzisiejszych czasach bywa chwiejna. Nie to,że narzekam ale myślę,że dla każdego który prowadzi działalność w obrębie starego miasta,czas remontu będzie osobistym dramatem.
JDG TBG
22:06, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
nie będzie parasoli i barów
.
17:42, 2026-05-21