Uczestnicy byli podzieleni na dwie grupy wiekowe: 10–15 lat oraz młodzież od szesnastego roku życia i dorośli. Teksty dyktanda przygotowały dr Joanna Kulczyńska-Kruk i dr Danuta Paszkowska.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11619"}
– Tytuł dyktanda obliguje do tego, aby pojawił się w nim akcent humorystyczny. Treść nawiązuje do poprzednich redakcji – snuje opowieść, niby legendę, o początkach naszego miasta i losach potomków założycieli Sandomierza. To historia jednego z nich – powiedziała dr Danuta Paszkowska.
Zapytana o poziom trudności przyznała, że trudno jej ocenić go obiektywnie, choć co roku towarzyszy jej obawa, że tekst może okazać się zbyt łatwy. Jak podkreśliła, tegoroczne dyktando uwzględnia wprowadzone niedawno nowe zasady pisowni.
Tekst dla starszej grupy obfitował w rzadko używane wyrazy, m.in. „herboryzacja”, piegża”, „pierzga”, krzeczoty”, ożędka” „urzet”, „hajda”, które dla niektórych uczestników mogły stanowić wyzwanie. Oba dyktanda, choć nasycone ortograficznymi trudnościami, odznaczały się spójną kompozycją i narracyjną lekkością, dzięki czemu stanowiły nie tylko sprawdzian umiejętności, ale i interesującą lekturę.
Panie Ewa i Iza przyznały, że do udziału w dyktandzie skłoniła je ciekawość i chęć sprawdzenia swoich umiejętności. Przyszły bez stresu, nie nastawiając się na wygraną.
– Chciałam zmierzyć się z takim niestandardowym wyzwaniem i sprawdzić, jak po latach poradzę sobie z ortografią. W szkole zawsze miałam piątki z dyktand, ale nie sądzę, abym dziś napisała celująco – mówiła pani Ewa.
Dodała, że od lat dużo czyta, a kontakt z książką i słowem pisanym, a także dobra pamięć wzrokowa, pomagają w utrzymaniu poprawnej pisowni.
Jan Śliwiński dwukrotnie brał udział w Powiatowym Konkursie „Orzeł Ortografii” dla uczniów szkół ponadpodstawowych – w ubiegłym roku zajął pierwsze miejsce, natomiast w tegorocznej edycji drugie.
– Postanowiłem wziąć udział również w tym dyktandzie, ponieważ to bardzo dobry sposób na sprawdzenie znajomości pisowni oraz poszerzenie zasobu słownictwa. To także okazja do poznania nowych osób – powiedział.
Jan Śliwiński przyznał, że czytanie jest najskuteczniejszym sposobem na naukę ortografii. – To jednocześnie najprzyjemniejsza forma rozwijania języka – dodał, zaznaczając, że poprawna pisownia i słownictwo to jego pasja.
Wojciech Dumin, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej przypomniał, że celem wydarzenia jest nie tylko sprawdzenie umiejętności uczestników, ale przede wszystkim promocja języka ojczystego – pokazanie piękna i bogactwa polszczyzny.
– To forma rozrywki, a jednocześnie wytworna dziedzina rozwoju intelektualnego. Dyktando promuje także miasto – dla niektórych uczestników jest pretekstem do odwiedzenia Sandomierza – dodał dyrektor.
Mimo wysokiego poziomu trudności uczestnicy poradzili sobie bardzo dobrze. W grupie młodszej pierwsze miejsce zajęła Barbara Bukszyńska, drugie – Michał Sałwiński, a trzecie – Wiktoria Twardzik. W kategorii młodzieży i dorosłych pierwsze miejsce zajęła Agnieszka Jaworska-Więcoszek, drugie – Anna Róg, a trzecie – Zbigniew Włoch. Najlepsi uczestnicy zmagań otrzymali tytuł Mistrza Ortografii.
Nagrody i pamiątkowe dyplomy wręczyli dr Danuta Paszkowska, przewodniczący Rady Miasta Andrzej Bolewski i Wojciech Dumin.

.jpg)
.jpg)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Wszystko zlikwidujcie kto to wybiera takich de—-I
Zyczliwy
18:02, 2026-03-28
Przejazd kolejowy obok DK9 w Jadachach zniknął
Problem w tym ze ludzie nie patrza jak jezdze przez tory a na dodatek pcgaja sie wszedzie gdzie tylko da sie wcisnac.
adfhn
17:59, 2026-03-28
Tarnobrzeg inwestuje w szkoły
10 i Górnika to już pewnie 3 raz w ostatnich 20 latach modernizują, a na rozwój miasta nie ma kasy.
Zenek
16:32, 2026-03-28