W Nikisiałce Małej pod Opatowem powstanie nowa adaptacja jednej z najważniejszych polskich powieści dwudziestolecia międzywojennego – „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej. Zdjęcia do serialu mają rozpocząć się już 5 lutego. Tamtejszy dworek „zagra” fikcyjny Serbinów – majątek Barbary i Bogumiła Niechciców, głównych bohaterów powieści.
Ekipa filmowa przygotowuje już plan zdjęciowy na terenie zabytkowego dworku w Nikisiałce Małej. Obiekt ten stanie się jednym z kluczowych miejsc nowej ekranizacji.
Serial będzie reżyserować Kamila Tarabura, znana z filmów „Rzeczy niezbędne” i „Absolutni debiutanci”.
Radości z realizacji produkcji nie kryje radości Lucjan Pawlik, sołtys Nikisiałki Małej oraz radny miasta i gminy Opatów.
– Przyjęliśmy tę informację z entuzjazmem. To dla naszej wsi ogromne wyróżnienie. Być może Nikisiałka Mała zyska popularność podobną do tej, jaką zdobyły Wilkowyje z serialu „Ranczo”. Jeśli będzie taka potrzeba, mieszkańcy na pewno chętnie wystąpią w filmie jako statyści – mówi sołtys z uśmiechem.
Dworek w Nikisiałce Małej jest obiektem prywatnym. Według tradycji powstał w XVI wieku, a w latach 1770–1775 został przebudowany według projektu ks. Józefa Kraśnickiego. Od połowy XIX wieku należał do Malinowskich herbu Pobóg. W czasie I wojny światowej przebywał w nim Józef Piłsudski. Po II wojnie światowej pełnił funkcje oświatowe, a w latach 70. był siedzibą Związku Młodzieży Socjalistycznej. W 1976 roku kupił go rzeźbiarz Zygmunt Kaczor, a po jego śmierci obiekt pozostaje w rękach rodziny.
Nie ujawniono jeszcze pełnej obsady, jednak nieoficjalnie wiadomo, że w rolę Barbary Ostrzeńskiej wcieli się Jaśmina Polak – aktorka znana m.in. z filmów „Hardkor Disko”, „Miasto 44”, „Zielona granica” oraz seriali „Wzgórze psów” i „Odwilż”. Natomiast Bogumiła zagra Tomasz Schuchardt, który zdobył popularność rolą Eugeniusza Bodo w serialu „Bodo”, a także występami w „Wielkiej wodzie”, „Skazanej”, „Jesteś Bogiem”, „Doppelgänger”. „Sobowtór” i „Dom dobry”.
„Noce i dnie” będą drugą produkcją filmową realizowaną w krótkim czasie na terenie gminy Opatów, po „Pograniczniku” Konrada Łęckiego.
Więcej na ten temat będzie można przeczytać w "Tygodniku Nadwiślańskim".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolejne wakacje bez pływalni
Dopóki nie będzie odpowiedzialności karnej to urzędnicy będą robić wały,bo przecież to nie ich kasa a oni bawią się za nasze
Obserwator
21:35, 2026-07-01
Kolejne wakacje bez pływalni
Niezłe pilnowanie inwestycji. Ciekawe ile wyjdzie wad po oddaniu obiektu w ręce miasta. Drogi remontują z marnymi efektami. Zdjęcie na tle zrobią co będzie najważniejsze w tym wszystkim.
Burmistrz
21:13, 2026-07-01
Ważna zmiana kadrowa w szpitalu w Sandomierzu
Kiedy zastępca zastępcy?
Stołeczek
21:09, 2026-07-01
Kolejne wakacje bez pływalni
i on dalej nic nie wie dwa lata siedzi w Urzędzie i pewnie znowu oświadczy że inspektor nadzoru sporządził protokól na 30 stron jak to miało miejsce z remontem ulicy Słowackiego a ile pieniędzy do tej pory otrzymał wykonawca, inspektor nadzoru a ile będzie kosztował odbiór przeprowadzony przez osoby niezależne bo chyba nie będą robić tego za darmo czas chyba żeby tą sprawą ktoś się zajął ,
xxxx
15:41, 2026-07-01