::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3748"}
Do złoża dostarczano odwiertami pod ciśnieniem przegrzaną wodę o temperaturze około 160 stopni C (w temperaturze 100 °C woda staje się parą, jednak utrzymywana w odpowiednich warunkach może pozostawać cieczą), na powierzchnię wypływała płynna siarka. Pierwszą tonę siarki w Jeziórku wydobyto 11 lipca 1967 roku.
Kopalnia, która przez długie lata dynamicznie się rozrastała, pochłaniając coraz to nowe tereny. Wizualnie kojarzyła się z filmami science fiction – tryskające spod ziemi gejzery płynnej siarki, wydostające się z gleby kłęby pary wodnej, kilometry izolowanych aluminiową blachą rurociągów dostarczających przegrzaną wodę, skomplikowane metalowe konstrukcje – to wszystko sprawiało niesamowite wrażenie.
Cechą charakterystyczną kopalni w Jeziórku był również zapach – dojmujący odór zgniłych jaj, czyli zapach siarkowodoru. Co ciekawe, doświadczeni górnicy twierdzili, że „jak śmierdzi to dobrze” , bowiem oznaczało to, że stężenie siarkowodoru jest dopuszczalne (siarkowodór staje się niewyczuwalny w stężeniach niebezpiecznych dla zdrowia i życia, bowiem natychmiast poraża nerw węchowy).
Łącznie, w czasie eksploatacji Kopalni Siarki "Jeziórko", wydobyto tu 74 miliony ton siarki. Żeby to osiągnąć, przez ponad 8000 otworów eksploatacyjnych wtłoczono do złoża 829 mln metrów sześciennych wody technologicznej.
W czasach swojej świetności była to najbardziej dochodowa z kopalń Tarnobrzeskiego Zagłębia Siarkowego.
Eksploatacja złóż siarki w Jeziórku spowodowała wysiedlenie mieszkańców wsi Jeziórko. Miała ona historię sięgającą 1700 roku. Wieś została zniszczona w czasie II wojny światowej, a następnie odbudowana. Liczyła ponad 200 numerów, miała swój klub sportowy, dom ludowy, sklep, szkołę i remizę.
Wysiedlenie Jeziórka trwało etapami, w miarę rozrastania się kopalni siarki. Rozpoczęło się na przełomie 1973/74 roku, zakończyło w 1995 roku. Większość mieszkańców przeprowadziła się do Tarnobrzega i miejscowości powiatu tarnobrzeskiego, a także na teren powiatu stalowowolskiego.
Spadek cen siarki, spowodowany w głównej mierze zalaniem rynków siarką pochodzącą z odsiarczania ropy, sprawił, że wydobycie siarki rodzimej stało się nieopłacalne. 8 sierpnia 2001 wyłączono ostatnią działającą sterownię eksploatacyjną, a 17 grudnia 2001 roku podjęto decyzję o likwidacji kopalni „Jeziórko''
Wydobycie zatrzymano w 2001 roku, ponieważ stało się nieopłacalne – ceny siarki na światowych rynkach spadły ze względu na pozyskiwanie tego surowca z odsiarczania spalin.
Kopalnia w Jeziórku była największą otworową kopalnią na świecie.
O tym, że kiedyś prowadzone było tu wydobycie siarki, przypominają właściwie tylko nieliczne pozostałości rurociągów, którymi na pola górnicze dostarczana była para wodna.
::news{"type":"see-also","item":"200544"}
Piotr 16:03, 21.02.2023
,,Kopalnia Jeziórko,, Staż pracy,pola górnicze-8.09.1978 do 28.01.2001
też pracowałem13:50, 03.11.2023
Smród, brud, pył. Tak się pracowało.
Pozostałe komentarze
kowalski09:14, 03.11.2023
dało sie zniszczyc ,zlikwidowac kopalnie jeziorko,machow, i setki innych zakladow pracy,dało sie.podziekujcie niejakiemu balcerowiczowi !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Konsultacje w sprawie DK9 w Cyganach [ZDJĘCIA]
Stale wybrały jeden wariant przez Jeziorko.
Jan
08:24, 2026-02-13
Konsultacje w sprawie DK9 w Cyganach [ZDJĘCIA]
Niech dalej mieszkaj na podkarckiej prowincji
Paweł
07:40, 2026-02-13
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
Ktoś widział te korki? Może jakieś zdjęcia? Budować nową drogę dla małego osiedla, to nie poważne.
twój nick
05:52, 2026-02-13
Konsultacje w sprawie DK9 w Cyganach [ZDJĘCIA]
Droga ich podzieli no co za ciemnoza
Ksiunc
00:50, 2026-02-13