Kronika policyjna 10 IX

0

z kroniki policyjnej_winietka ŚMIERĆ NA TORACH

W okolicy stawów hodowlanych w Tar­nobrzegu doszło do tragicznego wypadku. Kilka minut po godzinie 21 tarnobrzeskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrało wiadomość, że pociąg relacji Warszawa – Przemyśl potrącił mężczy­znę. W pewnym momencie maszynista zauważył, że ktoś podnosi się z torów. Na zahamowanie pociągu było już jednak za późno. Lokomotywa zatrzymała się ponad 100 metrów dalej.

Mężczyzna miał 31 lat. Jego tożsamość ustalono na podstawie znalezionego przy nim telefonu komórkowego. Na razie nie wiadomo, czy był to nieszczęśliwy wypadek czy samobójstwo. Nieoficjalnie dowiedzie­liśmy się jednak, że śledczy skłaniają się ku tej drugiej wersji wydarzeń. Wiadomo natomiast, że maszynista był trzeźwy, a ma­szyna jechała dużo wolniej niż pozwalają przepisy na tym odcinku trasy.

MIAŁ SZCZĘŚCIE

Do groźnie wyglądającego wypadku do­szło na tarnobrzeskim osiedlu Wielowieś. Jadący w kierunku Sandomierza opel corsa podczas wyprzedzania innych aut wypadł z drogi i wylądował do góry kołami na jednej z przydrożnych posesji. Auto wpadło w po­ślizg, ścięło znak drogowy, dachowało, a na koniec jeszcze uderzyło w drzewo. Kierujący nim 77-latek nie odniósł większych obrażeń, mimo iż zakleszczył się w rozbitym samocho­dzie i musieli go z niego wyciągać strażacy. Mężczyzna był trzeźwy. (rn)

DEMOLOWAŁ I GROZIŁ NOŻEM

Środek tymczasowy w postaci 3-miesięcz­nego aresztu zastosował sąd wobec 38-latka, który w ciągu kilku ostatnich tygodni dokonał szeregu przestępstw na terenie Mielca. Męż­czyznę ujęli właściciele lokalu gastronomicz­nego, który kilka dni wcześniej został przez niego zdewastowany. Ten sam sprawca pociął opony w samochodzie stojącym obok loka­lu. Funkcjonariusze ustalili, że przy użyciu noża groził wcześniej pracownikom i właści­cielom lokalu pozbawieniem życia. W ciągu kilku ostatnich tygodni mężczyzna dopuścił się kilkunastu przestępstw, w tym kradzieży, włamań i uszkodzeń mienia. 38-letni podej­rzany w czasie popełniania czynów był pod wpływem alkoholu. (jm)

OPIEKUN KONOPI

Opatowscy stróże prawa zatrzymali 50-let­niego mężczyznę, który doglądał rosnące na skraju lasu w jednej z miejscowości na terenie powiatu krzewy marihuany. Jak wynika z po­licyjnych ustaleń, początkiem maja 50-lat­ka odwiedził kuzyn z sąsiedniego powiatu wraz z kolegą, który poprosił o wskazanie nieużytków leśnych blisko wody. Mężczyźni przywieźli ze sobą 13 sadzonek w donicz­kach i wysadzili je we wskazanym miejscu. Przez cały czas 50-latek opiekował się sa­dzonkami, podlewał je i nawoził wiedząc, że są to konopie indyjskie. Sadzonki miały od 40 do 120 cm wysokości. Za trudnienie się narkotykowym procederem mieszkaniec powiatu opatowskiego odpowie przed wy­miarem sprawiedliwości. Policjanci ustalają jego wspólników.

ZŁODZIEJSKA PARA

Dyżurny KPP w Sandomierzu przyjął zgłoszenie od pracowników ochrony jed­nego z marketów na terenie miasta, że przyłapali oni na kradzieży kobietę i męż­czyznę w wieku 59 i 58 lat. Okazało się, że sprawcy są małżeństwem. Funkcjonariusze dokonali przeszukania ich miejsca zamiesz­kania, podczas którego zabezpieczyli arty­kuły spożywcze i przemysłowe o wartości 7,5 tys. złotych. Para trafiła do policyjne­go aresztu. W trakcie składania wyjaśnień oboje przyznali, że od kilku miesięcy trud­nili się kradzieżą.

WSZEDŁ POD CIĘŻARÓWKĘ

Kolbuszowscy policjanci wyjaśniają oko­liczności wypadku drogowego, do którego doszło w Kolbuszowej przy ulicy Kościusz­ki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący w kierunku Radomia ciągnik siodłowy marki Scania z naczepą najechał na pieszego, który wbiegł wprost pod pojazd. 26-letni mieszka­niec powiatu przeworskiego z obrażeniami trafił do szpitala. 36-letni kierowca cięża­rówki, mieszkaniec województwa łódzkiego, był trzeźwy. Dokładne przyczyny i okoliczno­ści tego wypadku wyjaśni prowadzone w tej sprawie postępowanie.

KRADŁ I SPRZEDAWAŁ

Tarnobrzescy policjanci otrzymali zgło­szenie o kradzieży sklepowej. Ekspedientki zorientowały się, że sklep z używaną odzie­żą kilkakrotnie odwiedził mężczyzna, który zdjął z ubrań klipsy zabezpieczające, wybrane rzeczy włożył do foliowych toreb, po czym wyszedł. W dniu zgłoszenia przypadał dzień targowy, więc funkcjonariusze postanowili sprawdzić tarnobrzeski bazar. Na jednym ze stoisk oferowano do sprzedaży skradzioną odzież. Mężczyzna, który nią handlował, został zatrzymany. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec Tarnobrzega. W jego samo­chodzie również znajdowały się kradzione ubrania. Pochodzącą z kradzieży odzież sprzedawała także żona sprawcy w prowa­dzonym przez siebie sklepie. 46-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Przyznał się do popełnienia przestępstwa, wkrótce sta­nie przed sądem.

JESZCZE JEDNO PIWO…

Dyżurny niżańskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, poru­szającym się po miejscowości Wólka Ta­newska (gm. Ulanów). Na miejsce został skierowany patrol. Opisywanego przez świadków peugeota funkcjonariusze za­trzymali do kontroli na ul. Głównej. Od 31-letniego mieszkańca Wólki czuć było silną woń alkoholu. Alkomat wskazał 2,3 promila alkoholu w jego organizmie. 31-la­tek wracał ze sklepu, do którego pojechał po kolejne piwo. Policjanci zatrzymali kie­rowcy prawo jazdy.

NARKOTYKI W REKLAMÓWCE

Śledczy wspólnie z celnikami weszli na teren jednej z posesji w Zarzeczu (gm. Ni­sko), podejrzewając, że mieszkający tam mężczyzna może posiadać narkotyki. Za­stali 21-latka w trakcie malowania. Udając, że chce tylko odłożyć pędzel, mężczyzna próbował uciec policjantom. Został zatrzy­many po krótkim pościgu. Podczas przeszu­kania jego domu, w reklamówce znajdują­cej się na podłodze w korytarzu, funkcjo­nariusze znaleźli marihuanę i małą wagę. Część suszu była poporcjowana w małych woreczkach. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zabezpieczyli ponad 60 gra­mów narkotyku i zatrzymali ich właściciela. 21-latek został przesłuchany i dobrowolnie poddał się karze. (sc)

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.