Kronika policyjna 23 IX

0

z kroniki policyjnej_winietkaŚMIERĆ NA DRODZE

Do tragicznego wypadku doszło na dro­dze gminnej w Hucinie (pow. kolbuszowski). Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący skuterem 17-letni mieszkaniec gminy Niwiska na łuku drogi zjechał na prze­ciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z naprzeciwka volkswagenem.

W wyniku wypadku kierowca skutera poniósł śmierć na miejscu. 16-letni pasażer jednośladu z obrażeniami trafił do szpitala. Kierujący volkswagenem 39-latek nie odniósł obrażeń. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

ZGINĄŁ PIESZY

Stalowowolscy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, do jakiego doszło w Stalowej Woli na al. Jana Pawła II. Kierowca samochodu potrącił mężczyznę przechodzącego po oznakowanym przejściu i odjechał z miejsca wypadku. 74-letni pieszy zmarł w szpitalu. Policjanci ustalili i zatrzy­mali kierowcę. Był pijany, miał 2,75 promila alkoholu w organizmie.

CZWORO RANNYCH

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypad­ku, do którego doszło w Jamnicy na drodze wojewódzkiej nr 871 relacji Stalowa Wola – Tarnobrzeg. W wyniku zderzenia dostawcze­go renaulta z ciągnikiem siodłowym Scania ranne zostały cztery osoby. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wypadku, 35-letni kierowca do­stawczaka skręcał w lewo, a jadący za nim 62-letni kierowca scani w tym czasie zaczął go wyprzedzać, w wyniku czego doszło do zderzenia pojazdów.

POŻYCZAŁA CZY KRADŁA?

Policjanci zajmujący się walką z korupcją ustalili, że 63-letnia kobieta, która zajmo­wała się finansami w jednym z Domów Po­mocy Społecznej w powiecie opatowskim, od 2010 roku do połowy sierpnia bieżącego roku przywłaszczyła sobie prawie 300 tysięcy złotych będących własnością pensjonariuszy. W trakcie przesłuchania wyjaśniła, że pie­niądze jedynie pożyczała, a robiła to odkąd została zatrudniona w ośrodku, czyli od 30 lat! Teraz policjanci ustalają wszystkich po­szkodowanych jej działaniami oraz dokładną sumę, o którą przez ten czas mogła się ona bezprawnie wzbogacić. Na razie nie wiado­mo, czy w proceder zamieszane były inne osoby. Wobec 63-latki zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjne­go, poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł, zakazu kontaktowania się z pra­cownikami oraz pensjonariuszami ośrodka, a także zakazu opuszczania kraju. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

Z CMENTARZA POD BANKOMAT

Sandomierscy policjanci otrzymali zgło­szenie, że z jednego z bankomatów na tere­nie miasta ktoś próbował zabrać pieniądze. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zauważyli tkwiący w podajniku gotówki metalowy przed­miot. Bardzo szybko udało się ustalić osobę mającą związek z tym przestępstwem. Już kilka godzin od zgłoszenia został zatrzymany nietrzeźwy 31-latek. Jak się okazało, mężczy­zna najpierw wyrwał na cmentarzu metalowy element pomnika, a następnie próbował nim sforsować zabezpieczenie bankomatu.

PIJANE „BĄCZKI”

W Stalowej Woli na ulicy Wyszyńskiego w pobliżu hotelu policjanci patrolujący mia­sto zauważyli białego volkswagena polo, któ­ry z piskiem opon jeździł w kółko po jezdni. Zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą auta siedział 21-letni mieszkaniec miasta, a obok 20-letni pasażer. Badanie alkoma­tem wykazało 1,78 promila alkoholu w or­ganizmie kierowcy. Amator driftingu stracił prawo jazdy.

NIE ZAPŁACILI ZA CIASTKA

Pracownik ochrony jednej z kolbuszow­skich restauracji powiadomił policjantów, że ujął trzech mężczyzn, którzy zamówili ciastka, zjedli je, a następnie wyszli z lokalu, nie płacąc za zamówienie. Funkcjonariusze wylegitymowali wskazanych mężczyzn. Bada­nie alkosensorem wykazało, że wszyscy trzej mieszkańcy powiatu rzeszowskiego w wieku 20 i 24 lat byli pod działaniem alkoholu.

POSZUKIWANY ZATRZYMANY

Mieleccy policjanci interweniowali wobec mężczyzn pijących alkohol na ławce przed blokiem. Jeden z legitymowanych przed­stawił policjantom dane osobowe, które wzbudziły ich podejrzenia. Przypuszczali, że mogą być nieprawdziwe. Mężczyzna został doprowadzony do budynku komendy, gdzie w systemach policyjnych zweryfikowano po­dawane przez niego informacje. Okazało się, że 34-latek posługiwał się danymi kolegi. On sam, jak ustalili policjanci, poszukiwany był listem gończym za włamania i inne prze­stępstwa. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie został przekonwojowany do zakładu karnego, gdzie ma odbyć karę pozbawienia wolności za popełnione kilka­naście lat temu przestępstwa.

PO PIJAKU POD PRĄD

Policjanci ze Stalowej Woli zatrzymali 36-letniego kierowcę BMW, który jechał „pod prąd” ulicą Przemysłową. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie. 36-latek stracił prawo jazdy. Za swój czyn odpowie przed sądem. (sc)

TRZYLATEK SAM NA ULICY

Wieczorową porą patrol straży miejskiej zauważył jadącego rowerkiem środkiem jezd­ni chłopczyka. Był sam, bez żadnego opieku­na. Niestety, chłopczyk nie wiedział, jak się nazywa ani gdzie mieszka. Powtarzał tylko, że idzie do Ani. Strażnicy zdecydowali więc, że pójdą dalej wspólnie z chłopcem, licząc że doprowadzi ich do swojego domu. Fakt znalezienia dziecka zgłosili też do dyżurnego, a ten niedługo późnej poinformował ich, że na policję zgłosiła się matka chłopca. 27-lat­ka tłumaczyła, że nie zauważyła, kiedy syn się oddalił. Była przekonana, że znajduje się pod opieką babci. Zgłosiła zaginięcie, gdy uświadomiła sobie, że nikt nie wie, gdzie jest dziecko. Na szczęście maluchowi nic się nie stało. Cały i zdrowy wrócił do domu. (rn)

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.